Recenzja horroru

Horror Cannibal Holocaust

Cannibal Holocaust

Tytuł oryginalny:

Cannibal Holocaust

Reżyseria:

Ruggero Deodato

Scenariusz:

Gianfranco Clerici

Obsada:

Robert Kerman, Francesca Ciardi, Perry Pirkanen, Luca Barbareschi

Kraj:

Włochy

Rok produkcji:

1980

Czas trwania:

98 minut

"Cannibal Holocaust" jest powszechnie uznawany za jeden z najbardziej przejmujących i szokujących horrorów, jakie kiedykolwiek powstały. Nie został jednakże nakręcony tylko i wyłącznie w celu szokowania, bowiem zawiera on pewną refleksję i dylemat moralny, a więc pobudza do myślenia i nikogo nie pozostawia obojętnym, co we włoskim kinie eksploatacji jest bardzo rzadko spotykane.

W pierwszej części filmu śledzimy wyprawę ekipy ratowniczej dowodzonej przez profesora Monroe (Robert Kerman) w dorzecze Amazonki w poszukiwaniu czwórki zaginionych dokumentalistów. Wyprawa jest długa i obfituje w wiele niebezpieczeństw, ale wkrótce przynosi pozytywny skutek. Szczątki poprzedniej ekipy zostają bowiem odnalezione przez ratowników, a swoistym ukoronowaniem wyprawy jest fakt odzyskania przez profesora (po uprzednim zdobyciu zaufania tubylców) wstrząsających materiałów filmowych nakręconych przez dokumentalistów. Druga połowa filmu koncentruje się na materiale nakręconym przez poprzednią ekipę, a odtworzonym przez profesora w studiu telewizyjnym niezwłocznie po jego powrocie do domu. Widzimy dokumentalistów wędrujących przez dżungle, mordujących dzikie zwierzęta, puszczających z dymem wioskę pełną starców, kobiet i dzieci oraz bestialsko gwałcących i mordujących młodą Indiankę. Wszyscy oni staną się obiektem straszliwej zemsty ze strony jednego z plemion kanibali.

"Cannibal Holocaust" stanowi niejako kontynuację wcześniejszego filmu kanibalistycznego Ruggero Deodato "Ultimo Mondo Cannibale"/"Jungle Holocaust" (1976). Po dziś dzień pozostaje zakazany we Włoszech i w wielu innych krajach, stanowi on jednocześnie przykład jednego z najbardziej cenzurowanych filmów w historii kina. Jedynym jego negatywnym aspektem jest zabijanie prawdziwych zwierząt, co też stało się przyczyną jego konfiskaty przez włoską policję.

Reżyser filmu Ruggero Deodato postanowił stworzyć film maksymalnie wiarygodny i naturalistyczny, który będzie stanowił naganne odzwierciedlenie dziennikarzy poszukujących za wszelka cenę sensacji. Dokumentaliści zostali ukazani w nim jako ludzie pozbawieni wszelkich norm moralnych i skrupułów, gotowi by torturować i zabijać dla zdobycia sławy i pieniędzy.

Film szokuje skrajnym i niezwykle realistycznym okrucieństwem. Obfituje on bowiem w liczne sceny gwałtów i seksualnej przemocy, ćwiartowania ciał oraz kanibalizmu. Najbardziej wstrząsające są jednak brutalne sceny zabijania zwierząt np.: długa sekwencja patroszenia żywcem wielkiego żółwia może być nie do zniesienia dla wielu co wrażliwszych widzów. Film jest wspaniale nakręcony i zagrany, a muzyka autorstwa Riz Ortolani jest niewiarygodnie piękna.

Warto tutaj dodać, ze reżyserzy "Blair Witch Project" niewątpliwie inspirowali się "Cannibal Holocaust", choć oboje temu zaprzeczają. Deodato nakręcił jeszcze okrutny horror "House on the Edge of the Park" (1980), krwawy slasher "Camping del Terrore" (1986) oraz przeciętne giallo "Off Balance"/"Phantom of Death" (1987), po to aby zająć się realizacją filmów dla włoskiej telewizji, niemniej jednak to "Cannibal Holocaust" stanowi i będzie stanowić jego absolutne arcydzieło. Każdy fanatyk horroru musi ten film znać!

Ocena: 5+/6

Autor: Embalmer